Nathan i Julia.
Minęło już dobre pół godziny, siedzę na krześle.. czekam. Denerwuje się. Panią Anią zajęły się pielęgniarki.
Siedzę i czekam, na wiadomość. Co się dzieje z Julią? Ujrzałem lekarza zmierzającego w moją stronę..
Strach rósł w moich oczach.. Lekarz podszedł blisko, tak ze poczułem jego pot mieszający się z męskimi perfumami. Złapał moją dłoń. Spojrzał mi głęboko w oczy i pokiwał głową...
Upuściłem jego rękę, opadłem na kolanu.. Złapałem się za kark, nie potrafiłem w to uwierzyć. Skryłem twarz w dłoniach.. To nie może być prawda! Czułem ból i ścisk w gardle. Nie mogę sobie tego wyobrazić.
Jak? Jak będzie wyglądało moje życie bez niej ?! Moje myśli wrzeszczały! Chciały się wydostać..
Łzy spływały po moich policzka tak szybko, jak szybko straciłem wszystko..
Upuściłem jego rękę, opadłem na kolanu.. Złapałem się za kark, nie potrafiłem w to uwierzyć. Skryłem twarz w dłoniach.. To nie może być prawda! Czułem ból i ścisk w gardle. Nie mogę sobie tego wyobrazić.
Jak? Jak będzie wyglądało moje życie bez niej ?! Moje myśli wrzeszczały! Chciały się wydostać..
Łzy spływały po moich policzka tak szybko, jak szybko straciłem wszystko..
~Dzień pogrzebu.
Słońce chowa się za dużymi, szarymi, smutnymi chmurami. Tłum ludzie. Słychać płacz, szlochanie, podciąganie nosem.. ktoś nie wyciszył dźwięku w telefonie. Dźwięk sms-a , nic mnie nie obchodzi.
stoję wpatrzony w trumnę, która zjeżdża w dół, a w niej całe moje szczęście. Daleko i głęboko pod ziemię.
Nigdy już jej nie odzyskam. To koniec. Jestem w kompletnej rozsypce. Dlaczego tak nagle?! Dlaczego opuściłaś mnie akurat teraz? Kiedy wszystko szło tak dobrze..
____________
będzie więcej jeśli będę miała czas (może.)
komentujcie.
Karolina!
Twitter :)
Facebook.
Photoblog.
Jak nie doczytałam do końca myślałam że to już koniec opowiadań, a jak doczytałam to "będzie więcej" od razu było mi lepiej :D
OdpowiedzUsuńKarola
:*
Usuń